top of page

W Trudach Macierzyństwa

Na tej stronie znajdziesz:
Kilka słów o trudach w macierzyństwie
Strukturę programu

Płatności

 

Dla Ciebie, która nie rozpoznajesz siebie w lustrze. 

 

List do Zmęczonej Mamy

Pamiętasz siebie sprzed? Tę kobietę, która miała plany, marzenia, która wiedziała kim jest? A teraz patrzysz w lustro i widzisz... kogo? Mamę. Tylko mamę. I czujesz się winna, że to za mało. I czujesz się winna, że to za dużo. Wszyscy mówią, że macierzyństwo to błogosławieństwo. Że "jak zobaczysz swoje dziecko, od razu się zakochasz". Że "instynkt macierzyński wszystko podpowie". Że "to najpiękniejszy czas w życiu kobiety". A Ty? Ty siedzisz o trzeciej nad ranem z płaczącym dzieckiem i zastanawiasz się, czy jesteś zepsuta, bo nie czujesz tego całego "szczęścia macierzyństwa". Czujesz zmęczenie. Frustrację. Tęsknotę za sobą sprzed. I ogromne poczucie winy, że w ogóle śmiesz tak czuć.

Kiedy miłość miesza się z rozpaczą

Siedzisz w nocy z płaczącym dzieckiem na rękach i zastanawiasz się, gdzie jest ta mityczna miłość od pierwszego wejrzenia. Zamiast niej czujesz przytłaczający ciężar odpowiedzialności i myśl, która przeraża Cię najbardziej: "Czy ja w ogóle nadaję się na matkę?" Gdy przychodzi pierwsze dziecko, umiera stara Ty. Nikt o tym nie mówi. Wszyscy gratulują "nowego życia", ale nikt nie pyta o żałobę po starym. A Ty żałujesz. Po swojej wolności. Po spontaniczności. Po tym, że mogłaś wyjść z domu tylko z kluczami i telefonem.

Gdy przychodzi drugie dziecko, myślisz "już wiem jak to robić". A potem odkrywasz, że drugie dziecko to zupełnie inna istota. I to, co działało przy pierwszym, nie działa przy drugim. I znowu jesteś początkująca. Znowu nie wiesz. Znowu się gubisz. A gdy przychodzi trzecie... przestajesz udawać, że ogarniasz.

Nie jesteś zepsuta. Nie jesteś zła. Nie jesteś sama. Jesteś człowiekiem przechodzącym przez jedną z najbardziej radykalnych transformacji, jakie zna natura. Jesteś po prostu uczciwa.

Nauka o tym, co się z Tobą dzieje

W ciągu 48 godzin po porodzie poziom estrogenów w Twoim organizmie spada z poziomu odpowiadającego 100 tabletkom antykoncepcyjnych do poziomu menopauzalnego. To największy spadek hormonalny, jakiego doświadcza człowiek w całym życiu. Jednocześnie Twój mózg przechodzi proces zwany matresencją - neurony w obszarach odpowiedzialnych za empatię i czujność rosną tak intensywnie, że możesz dosłownie czuć ból swojego dziecka. Hipokamp, odpowiedzialny za pamięć, kurczy się - stąd ta mgła, zapominanie słów, gubienie kluczy. Kortyzol - hormon stresu - utrzymuje się na poziomie podobnym do tego u żołnierzy w strefie działań wojennych. Twój układ nerwowy jest w stanie ciągłego pogotowia. Każdy płacz dziecka uruchamia kaskadę reakcji fight-or-flight, jakbyś była atakowana przez niedźwiedzia. Ale nie ma niedźwiedzia. Jest tylko malutki człowiek, którego kochasz i którego czasem - przyznajesz to tylko sobie w najciemniejszych momentach - chciałabyś oddać komuś innemu, choćby na chwilę. Społeczeństwo mówi Ci, że powinnaś być wdzięczna, szczęśliwa, spełniona. Tymczasem badania pokazują, że 80% matek doświadcza ambiwalentnych uczuć wobec macierzyństwa. Większość nigdy się do tego nie przyzna. Będą publikować zdjęcia uśmiechniętych dzieci, podczas gdy same płaczą pod prysznicem - jedynym miejscu, gdzie mogą być same.

Dlaczego ta grupa jest dla Ciebie

Bo zasługujesz na przestrzeń, gdzie możesz powiedzieć prawdę.

Gdzie możesz przyznać, że:

  • Czasem żałujesz, że zostałaś matką (i jednocześnie kochasz swoje dziecko całym sercem)

  • Czujesz złość na partnera, który "pomaga" jakby to dziecko było tylko Twoje

  • Masz ochotę krzyczeć, gdy kolejna osoba mówi "ciesz się, póki małe"

  • Tęsknisz za sobą sprzed ciąży tak mocno, że boli

  • Czujesz ze zwariowałaś 
     

Co zyskasz dołączając do grupy - realne przykłady

Zamiast: "Jestem najgorszą matką świata, tylko moje dziecko nie przesypia nocy"
Usłyszysz: "Moje też nie sypia, próbowałam już wszystkiego, chodźmy razem przez to piekło"

 

Zamiast: Scrollowania Instagrama o 3 nad ranem i porównywania się z "idealnymi matkami"
Dostaniesz: Grupowy czat, gdzie o 3 nad ranem ktoś napisze "Kto nie śpi? Ja karmię po raz piąty"

 

Zamiast: Kłótni z partnerem o to, kto bardziej nie dosypia
Nauczysz się: Jak komunikować swoje potrzeby tak, by zostały usłyszane (nie, krzyk nie działa, sprawdziłyśmy)

 

Zamiast: Samotnego dźwigania poczucia winy
Doświadczysz: Ulgi, gdy 7 innych kobiet powie "Ja też czasem chowam się w łazience i udaję, że sikam, żeby mieć 5 minut spokoju"

Przestrzeń Prawdy, w której będziesz mogła: 

Bezpieczne powiedzieć "nie daję rady". Płakać z frustracji i nikt nie powie "pomyśl o bezdzietnych". Przyjść z maluszkiem, w dresie, nieumyta, opuchnięta, zapłakana i głodna. Powiedzieć "mój mąż mnie wkur*ia, nic nie potrafi, a ja sama wytrzymać ze sobą nie mogę". 


"Moje dzieci są przyczyną najbardziej wykwintnego cierpienia, jakiego kiedykolwiek doświadczyłam. To cierpienie ambiwalencji: mordercze wahanie między gorzką urazą i obnażonymi nerwami, a błogim spełnieniem i czułością."
Adrienne Rich

Our Mission

Struktura i Inwestycja 

Jak To Działa?

12 tygodni wsparcia - 3 miesiące systematycznych spotkań:

Kiedy: Raz w tygodniu, 1,5h godziny

Gdzie: Warszawa Wilanów

Grupa: Maksymalnie 8 mam

Z dziećmi: TAK! Możesz przyjść z maluchem

Struktura 3 Miesięcy - ogólne hasła, 
Bo każda z Was na początku powie, co przytłacza ją najbardziej i na tym będziemy się skupiały. 

Miesiąc 1: "Kim byłam, kim jestem"

  1. Żałoba po starej sobie

  2. Gdzie się podziała kobieta sprzed dziecka?

  3. Jak pogodzić różne części siebie?

  4. Prawo do ambiwalentnych uczuć
     

Miesiąc 2: "Macierzyństwo bez filtra"

  1. Zmęczenie, które nie ma końca

  2. Złość, o której nie wolno mówić

  3. Samotność w byciu razem

  4. Granice - jak je stawiać maluchowi (i sobie)

Miesiąc 3: "Odnajdywanie równowagi"

  1. Ja jako matka I jako kobieta

  2. Partnerstwo po dziecku (jeśli przetrwało)

  3. Budowanie sieci wsparcia

  4. Plan na przyszłość z miejscem dla Ciebie
     

Przy czym będziemy uczyły się, że nie wszystkie nasze "szalone myśli, natrętne myśli" czy fale emocji są "realne". One często są wynikiem procesów zachodzących w organizmie. Nauczymy się co się w nas dzieje, żeby odzyskać nad sobą kontrolę i przestać być reaktywnym zlepkiem związków chemicznych. 

Co Robimy na Spotkaniach?

Nie ma wykładu. Rozmawiamy. Szczerze. Bez cenzury. Nie radzimy. Dzielimy się doświadczeniem, nie pouczamy. Nie oceniamy. Każda z nas robi jak umie. I to wystarcza. Prowadzi je psycholog, coach lub terapeuta 

A dzieci? Są z nami. Karmisz gdy trzeba. Przytulasz gdy płacze. Wychodzisz gdy musisz. To część procesu. Nie udajemy, że dzieci nie ma. One są częścią naszej nowej rzeczywistości.
 

Inwestycja (Tak, To Inwestycja w Ciebie, Nie "Wydatek")
 

Program 3-miesięczny: 2400 PLN

Co to oznacza:

800 PLN miesięcznie

200 PLN za spotkanie

Mniej niż jedna wizyta u dobrego fryzjera

Mniej niż tygodniowe zakupy dla rodziny
 

Opcje Płatności:

Opcja 1: Jednorazowo 2400
 

Opcja 2: Dowolne raty

Akceptujemy blik, przelew bankowy, karty kredytowe/ debetowe/ Raty PayU (Mogą być doliczane dodatkowe opłaty)

Rekrutacja - Prosta i Bez Stresu

  1. Wypełnij Formularz pobierając bilet na naszej podstronie Nabór do grup lub kliknij Tutaj

  2. Krótka Rozmowa (15-20 min)
    Dzwonimy w czasie, gdy Ci pasuje (naprawdę!). Opowiadasz czego szukasz. My mówimy, czy możemy to dać. Kilka prostych pytań. Nie oceniamy. Chcemy tylko wiedzieć, czego potrzebujesz.

  3. Decyzja

  4. Twoja i nasza. Bo grupa musi czuć się bezpiecznie dla wszystkich.

  5. Witamy w Grupie

Grupy dla matek prowadzą nasze matki Monika (mama trójki oraz ciocia z patchworku) i Edyta (mama dwójki, w tym córki niepełnosprawnej). 

Ewelina, mama 2 latka

"Przyszłam bo myślałam, że jestem najgorszą matką świata. Nie czułam tej 'miłości od pierwszego wejrzenia'. Czułam się jak opiekunka obcego dziecka. A moje dziecko mnie zwyczajnie wkurzało bo ciągle coś ode mnie chciało. Bałam się, że jestem potworem. Na pierwszym spotkaniu 5 z 8 mam powiedziało to samo. PIĘĆ! Nagle nie byłam potworem. Byłam normalna. Po 3 miesiącach? Nadal nie jestem 'idealną matką z Instagrama'. Ale jestem prawdziwą mamą. I to mi po prostu wystarcza"

Lena, samotna matka

"Nie miałam z kim porozmawiać. Rodzice powtarzali 'sama chciałaś dziecko'. Przyjaciółki bez dzieci nie rozumiały. Te z dziećmi udawały, że wszystko cudownie. Tu mogłam powiedzieć: 'Żałuję, że zostałam mamą.' I nikt nie powiedział, że jestem potworem. Powiedziały: 'Rozumiemy."

Kaśka, matka 3 dzieci

Po trzecim dziecku przestałam wychodzić z domu poza koniecznością. Wstydziłam się, że nie ogarniam. Że jestem rozczochrana, że dzieci płaczą, że krzyczę, że moje małżeństwo umarło, mąż choć w domu to był w "delegacjach". W grupie zobaczyłam inne mamy. Też zmęczone. Też samotne. Też zdradzone. Też nieidealne. I zobaczyłam, że są piękne w tym swoim trudzie. Może ja też? Fajnie bo się zaprzyjaźniłyśmy".

Sprawdź czy możesz wziąć udział w naszych badaniach

Dane firmy

Own-it Sp. z o. o.
NIP 9512637780


Warszawa Wilanów 
ul. Branickiego 17
Al. Rzeczypospolitej 14 


Lesznowola

ul. Gminna 43/6

Email: info@own-it.pl

Telefon: 604-802-885

Otrzymuj co miesięczny Newsletter

© 2035 by People for People. Powered and secured by Own-it Sp. z o. o.

|

|

bottom of page